trwa inicjalizacja, prosze czekac...gry samochodowe




Unikalni użytkownicy



Wejścia na bloga

Blog > Komentarze do wpisu

Impresja 3 - Z cyklu: Wszystko wraca do domu. Odunka i Wójcik w jednej osobie. Do tego z napisem Chelsea w CV!

Siedlce znów nie mogą spać. Tym razem zagwozdką dręczącą po nocy przeciętnego siedlczanina nie jest dług publiczny miasta, staw na środku dworca PKS, ani pomnik L. Kaczyńskiego. Jest nim pytanie: kim jest Aliu „Kaby” Djaló?

Nie da się na to zagadnienie odpowiedzieć bez rozkminy kilku pytań pobocznych. Czy przez ostatnie dwa sezony on w ogóle gdzieś grał? Czy nie ma bitych numerów rejestracyjnych? Czy po przypłynięciu z Afryki przeszedł w Portugalii test kości, by definitywnie określić czy ma lat 6, czy 17? Czy w ogóle jest Portugalczykiem, czy Gwineo-Bissauńczykiem? Jakim cudem w przeciągu dwóch lat z Chelsea dotarł do Pogoni Siedlce ( nie lada wyczyn!)? I wiele innych.

 

Ja się w tym czasie zastanawiam - jak on będzie grał, i na jakiej pozycji? Z pewnego źródła wiem, że jego ulubiona pozycja na boisku to ta, która pokrywa się ulubionymi sektorami dotykania szmacianki przez nijakiego Krystiana Wójcika. Ktoś może powiedzieć - idioci! Wzmocnili się na najmocniejszej pozycji! To tak jakby założyć zimą kurtkę, na kurtkę w której i tak jest wystarczająco ciepło, ale chodzić przy okazji bez czapki i butów, i twardo wciąż obstawiać, że nie trzeba w to inwestować! Cała sprawa w gruncie rzeczy wygląda tak, że Pogoń do końca nie wie kogo ściągnęła, a Kaby (kurwa, kojarzy mi się z pokemonem Krabbym) tak do końca nie wie gdzie przyjechał. Spokojnie brachu, tak tak, tych trybun z tamtej strony i oświetlenia to nie ma, ale da się grać!

 

Z dużą satysfakcją odnotowuję, pierwszego w historii zawodnika z Chelsea Londyn na południowopodlaskiej ziemii. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego i jakim cudem go ściągnęli, i na jakiej podstawie (obstawiam, że siedlecki scouting przebrnął na youtube przez wszystkie skróty meczów rezerw The Blues 09-12), ale jakoś specjalnie nie ma po się w to zagłębiać. Grunt, żeby grał. Chciałbym, aby już w pierwszym meczu zjadł I Ligę. Nie wiem jak to zrobi, jego sprawa, bylebym spadł z trybun. Może to jest taka śmieszna mrzonka, ale czemu nie? Kiedy jak nie teraz? Kto jak nie on? A nawet jak da dupy, to też będzie ok, bo trochę ściągnie hejty z Krawczyka.

 

Jego historia jest bardzo pouczająca dla mojego pokolenia. Kaby trafił do Londynu w 2007, wtedy gdy ja zacząłem studia w Siedlcach. W 2012 odszedł z Chelsea, ja skończyłem studia, na rok odbiłem od Siedlec. 2014 Kaby trafia do Siedlec, w których ja już sobie siedzę od roku. Po co świrować pawiana po Londynach, skoro się okazuje w końcu, że i tak najlepiej w Siedlcach.

 

Jutro gra Pogoń II z Wartą Sieradz. Wybieram się i obstawiam, że 90% z tych którzy tam przyjdą oczekiwać na boisku będą Kabyego. Pozostałe 10% na jego widok ucieszy się, że Odunka wrócił. I tak fajnie, i tak ciekawie. Wszystko wraca do domu. Tylko napastnika jak nie było, tak nie ma.

 

PODlimak



Tymi drzewami, polem i brakującą trybuną się nie przejmuj. Ty będziesz na boisku!



wtorek, 02 września 2014, podlimak

Polecane wpisy